Ten artykuł kompleksowo wyjaśnia, czym są zaburzenia integracji sensorycznej u dzieci, jakie są ich najczęstsze objawy oraz jak krok po kroku wygląda proces diagnozy i terapii w Polsce. Znajdziesz tu praktyczne wskazówki, które pomogą Ci zrozumieć zachowania dziecka i skutecznie je wspierać.
Zaburzenia integracji sensorycznej co to jest i jak pomóc dziecku?
- Zaburzenia integracji sensorycznej (SPD) to dysfunkcje neurologiczne, które polegają na nieprawidłowym przetwarzaniu bodźców zmysłowych przez mózg, a nie na uszkodzeniu samych zmysłów.
- Wyróżnia się trzy główne typy zaburzeń: nadwrażliwość (zbyt intensywne reakcje), podwrażliwość (ignorowanie bodźców) oraz poszukiwanie wrażeń sensorycznych (ciągła potrzeba silnej stymulacji).
- Objawy mogą być różnorodne i dotyczyć dotyku, ruchu, równowagi, słuchu, wzroku, a także wpływać na emocje i relacje społeczne dziecka.
- Kluczowa jest wczesna diagnoza, którą przeprowadza certyfikowany terapeuta integracji sensorycznej, obejmująca wywiad, obserwację i testy.
- Terapia SI to "naukowa zabawa" w specjalnie wyposażonej sali, mająca na celu nauczenie układu nerwowego prawidłowego przetwarzania bodźców.
- Rodzice mogą wspierać dziecko w domu poprzez proste zabawy sensoryczne oraz współpracując z przedszkolem lub szkołą w celu adaptacji środowiska.

Czy Twoje dziecko po prostu takie jest? Zrozum, czym jest integracja sensoryczna
Wielu rodziców zadaje sobie to pytanie, obserwując nietypowe reakcje swoich pociech na codzienne sytuacje. Czy to tylko kwestia charakteru, czy może coś więcej? Jako specjalista, często spotykam się z tym dylematem. Zaburzenia integracji sensorycznej, znane jako SPD (Sensory Processing Disorders), to dysfunkcje neurologiczne. Oznacza to, że problem nie leży w uszkodzeniu samych narządów zmysłów wzrok, słuch czy dotyk działają prawidłowo. Trudność polega na tym, że mózg dziecka nieprawidłowo odbiera, organizuje i interpretuje docierające do niego bodźce.
Teoria integracji sensorycznej została opracowana przez amerykańską psycholog Annę Jean Ayres i od lat pomaga nam zrozumieć, dlaczego niektóre dzieci reagują na świat inaczej. Proces integracji sensorycznej rozwija się już od życia płodowego i trwa intensywnie do około 7. roku życia. To właśnie wtedy układ nerwowy uczy się efektywnie przetwarzać informacje z otoczenia, co jest fundamentem do prawidłowego funkcjonowania.
Zrozumieć mózg malucha: jak działa prawidłowe przetwarzanie bodźców
Wyobraźmy sobie mózg jako niezwykle skomplikowaną centralę telefoniczną. Kiedy wszystko działa sprawnie, bodźce zmysłowe takie jak dźwięk dzwonka, zapach obiadu czy dotyk ubrania są odbierane, przesyłane, organizowane i interpretowane w ułamku sekundy. Dzięki temu dziecko wie, jak zareagować: podnosi słuchawkę, idzie do kuchni, ignoruje metkę. Prawidłowe przetwarzanie bodźców pozwala mu adekwatnie reagować na otoczenie, uczyć się, bawić i nawiązywać relacje.
Gdy system szwankuje: co się dzieje, kiedy mózg błędnie odczytuje świat?
Kiedy proces integracji sensorycznej jest zaburzony, nasza "centrala telefoniczna" zaczyna szwankować. Bodźce mogą być odbierane zbyt intensywnie, zbyt słabo lub w sposób zniekształcony. W efekcie mózg dziecka błędnie odczytuje informacje ze świata, co prowadzi do nieadekwatnych reakcji adaptacyjnych. Dziecko może być przytłoczone zwykłym hałasem, nie zauważać bólu po upadku, albo ciągle poszukiwać intensywnych wrażeń, co często jest mylone ze "złym zachowaniem" lub brakiem wychowania.
Nadwrażliwy, nieuważny, a może w ciągłym ruchu? Rozpoznaj objawy zaburzeń sensorycznych
Zaburzenia integracji sensorycznej manifestują się na wiele sposobów, a ich objawy często układają się w charakterystyczne profile. W mojej praktyce zauważam, że rodzice najczęściej intuicyjnie czują, że coś jest nie tak, ale trudno im nazwać problem. Kluczowe jest zrozumienie, że nie ma jednego "typowego" zaburzenia SI. Wyróżniamy trzy główne kategorie zaburzeń modulacji sensorycznej, które pomagają nam lepiej zrozumieć, z czym mierzy się dziecko.
Profil 1: Dziecko nadreaktywne kiedy każdy dźwięk, dotyk i zapach jest zbyt intensywny
Dziecko z nadwrażliwością sensoryczną (nadreaktywnością) reaguje na bodźce zbyt intensywnie, szybko i długo. Dla takiego malucha zwykłe bodźce są jak atak. Może unikać przytulania, bo dotyk jest dla niego bolesny, zatykać uszy na dźwięk odkurzacza, irytować się na metki ubrań czy szwy, a intensywne zapachy w kuchni wywołują u niego mdłości. Często takie dzieci są postrzegane jako płaczliwe, lękliwe lub wycofane.
Profil 2: Dziecko podreaktywne dlaczego wydaje się nieobecne i potrzebuje silnych bodźców?
W przypadku podwrażliwości sensorycznej (podreaktywności) dziecko wydaje się ignorować bodźce lub potrzebuje bardzo silnej stymulacji, aby w ogóle na nie zareagować. Może nie zauważać bólu po upadku, nie czuć zimna, nie reagować na swoje imię w hałasie, a nawet ignorować brudne ubrania czy mokrą pieluchę. Takie dzieci często wydają się apatyczne, nieobecne duchem, mają trudności z koncentracją i mogą potrzebować ciągłego zachęcania do aktywności.
Profil 3: Poszukiwacz wrażeń niekończąca się potrzeba skakania, kręcenia i ruchu
Dziecko poszukujące wrażeń sensorycznych aktywnie dąży do intensywnych doznań. To ten maluch, który nieustannie się kręci, skacze, huśta się, wisi głową w dół, szuka silnego uścisku, zderza się z przedmiotami, a nawet gryzie lub ssie ubrania. Jego układ nerwowy potrzebuje ciągłej, mocnej stymulacji, aby poczuć się "obudzonym" i zorganizowanym. Często bywa postrzegany jako "niegrzeczny" lub nadpobudliwy, podczas gdy on po prostu reguluje swoje potrzeby sensoryczne.
Lista kontrolna dla rodzica: niepokojące sygnały w codziennym życiu dziecka
Rozpoznanie zaburzeń integracji sensorycznej bywa wyzwaniem, ponieważ objawy są bardzo różnorodne i mogą dotyczyć niemal każdej sfery życia dziecka. Warto zwrócić uwagę na codzienne sytuacje, które mogą świadczyć o trudnościach w przetwarzaniu bodźców. Przygotowałam listę sygnałów, które powinny wzbudzić Twoją czujność, podzieloną na obszary funkcjonowania.
Często rodzice intuicyjnie czują, że coś jest nie tak, ale brakuje im słów i wiedzy, by nazwać problem. Zrozumienie konkretnych sygnałów to pierwszy krok do znalezienia pomocy.
Problemy z dotykiem i ubraniami: Dlaczego metki drażnią, a przytulanie bywa problemem?
Jeśli Twoje dziecko unika przytulania, protestuje przy myciu włosów, obcinaniu paznokci, nie lubi brudzących zabaw (np. piaskiem, farbami), a metki od ubrań czy szwy na skarpetkach doprowadzają je do szału, może to świadczyć o nadwrażliwości dotykowej. Z kolei podwrażliwość może objawiać się tym, że dziecko nie zauważa brudnych rąk czy jedzenia na twarzy.
Wyzwania przy jedzeniu: Gdy konsystencja i zapach potraw stają się barierą nie do przejścia
Wiele dzieci ma swoje preferencje żywieniowe, ale jeśli Twoje dziecko ma bardzo ograniczoną dietę (np. je tylko kilka produktów), reaguje silnym wstrętem na określone konsystencje (np. papki, grudki), zapachy czy smaki, a każdy posiłek to walka, może to być sygnał problemów sensorycznych. Często widzę, jak rodzice są bezradni wobec takiej wybiórczości pokarmowej.
Trudności z ruchem i równowagą: Niezdarność, lęk przed placem zabaw i potykanie się
Objawy dotyczące układu przedsionkowego (ruch i równowaga) oraz propriocepcji (czucie głębokie) są bardzo widoczne. Dziecko może mieć lęk przed wysokością, niechęć do huśtawek i karuzeli (nadwrażliwość), albo wręcz przeciwnie ciągłą potrzebę ruchu, kręcenia się i skakania (poszukiwanie wrażeń). Częste potykanie się, wpadanie na przedmioty, problemy z równowagą, niezdarność, a także używanie zbyt dużej lub zbyt małej siły (np. przy pisaniu, rzucaniu piłką) to kolejne sygnały, na które warto zwrócić uwagę.
Reakcje na dźwięki i światło: Zatykanie uszu, unikanie słońca i problemy w głośnych miejscach
W sferze słuchu, niepokojące jest zatykanie uszu w reakcji na codzienne hałasy (odkurzacz, blender, spłuczka), lęk przed głośnymi miejscami (sklepy, place zabaw) lub trudności z koncentracją w szumie. Jeśli chodzi o wzrok, dziecko może mrużyć oczy, unikać jasnego światła lub, co ciekawe, być zafascynowane migającymi przedmiotami, intensywnymi kolorami czy światłami.
Emocje i relacje społeczne: Niezrozumiałe wybuchy złości i trudności w zabawie z rówieśnikami
Zaburzenia SI często wpływają na sferę emocjonalną i społeczną. Dziecko może mieć problemy z koncentracją, być impulsywne, łatwo wpadać w złość lub płacz, mieć niską samoocenę. Trudności w relacjach z rówieśnikami, opóźniony rozwój mowy, problemy z samoobsługą (np. ubieraniem się, jedzeniem) oraz trudności w nauce (np. pisaniem, wycinaniem) to kolejne obszary, w których mogą pojawić się sygnały zaburzeń sensorycznych.
Skąd się to bierze? Poznaj najczęstsze przyczyny i czynniki ryzyka zaburzeń SI
Przyczyny zaburzeń integracji sensorycznej są złożone i nie do końca poznane, co często frustruje rodziców. Nie ma jednej prostej odpowiedzi, dlaczego u danego dziecka pojawiają się te trudności. Wiemy jednak, że na rozwój zaburzeń SI wpływa wiele czynników, które mogą się ze sobą kumulować. Oto najczęściej wymieniane z nich:
- Uwarunkowania genetyczne i dziedziczne: Jeśli w rodzinie występowały podobne trudności, ryzyko jest większe.
- Czynniki prenatalne: Stres matki, używki, niektóre leki czy infekcje w ciąży mogą mieć wpływ na rozwój układu nerwowego dziecka.
- Czynniki okołoporodowe: Wcześniactwo, niska masa urodzeniowa, niedotlenienie w trakcie porodu, a także cesarskie cięcie (choć to kwestia dyskusyjna, niektórzy specjaliści wskazują na brak naturalnej stymulacji podczas porodu drogami natury) są wymieniane jako potencjalne czynniki ryzyka.
- Ograniczenie stymulacji sensorycznej we wczesnym dzieciństwie: Długa hospitalizacja, brak swobodnej zabawy na podłodze, zbyt długie przebywanie w leżaczkach czy fotelikach, a także nadmierne korzystanie z ekranów mogą negatywnie wpływać na rozwój integracji sensorycznej.
Czy zaburzenia SI zawsze występują z autyzmem lub ADHD?
To bardzo ważne pytanie, które często słyszę od rodziców. Należy jasno podkreślić, że zaburzenia integracji sensorycznej często współwystępują z innymi schorzeniami, takimi jak spektrum autyzmu, ADHD, mózgowe porażenie dziecięce czy zespoły genetyczne. Oznacza to, że dziecko z autyzmem może mieć również zaburzenia SI, ale nie każde dziecko z zaburzeniami SI ma autyzm. Są to odrębne diagnozy, choć ich objawy mogą się przeplatać. Terapeuta SI zawsze bierze pod uwagę szerszy kontekst rozwoju dziecka.
Mam podejrzenia, co robić dalej? Krok po kroku przez proces diagnozy w Polsce
Jeśli po przeczytaniu powyższych opisów masz podejrzenia, że Twoje dziecko może mieć zaburzenia integracji sensorycznej, nie zwlekaj. Wczesna diagnoza i interwencja są kluczowe dla efektywności terapii. W Polsce proces diagnostyczny jest ustandaryzowany i przeprowadzany przez wyspecjalizowanych terapeutów. Poniżej przedstawiam, jak wygląda to krok po kroku.
Kogo szukać? Rola pediatry, psychologa i certyfikowanego terapeuty SI
Pierwszym krokiem często jest rozmowa z pediatrą, który może wstępnie ocenić rozwój dziecka i skierować Was do odpowiedniego specjalisty. Warto również skonsultować się z psychologiem dziecięcym, który pomoże wykluczyć inne przyczyny trudności. Jednak kluczową rolę w diagnozie zaburzeń SI odgrywa certyfikowany terapeuta integracji sensorycznej. To osoba, która ukończyła specjalistyczne szkolenia i posiada uprawnienia do przeprowadzania diagnozy oraz prowadzenia terapii SI. Szukajcie terapeutów z certyfikatem Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Integracji Sensorycznej (PSTIS).
Jak wygląda wizyta diagnostyczna? Wywiad, obserwacja i specjalistyczne testy
Wizyta diagnostyczna u terapeuty SI zazwyczaj składa się z kilku etapów. Rozpoczyna się od szczegółowego wywiadu z rodzicami, podczas którego terapeuta zbiera informacje o przebiegu ciąży, porodu, wczesnym rozwoju dziecka, jego nawykach, trudnościach i mocnych stronach. Następnie rodzice wypełniają specjalistyczne kwestionariusze. Kluczowa jest obserwacja kliniczna dziecka podczas swobodnej zabawy oraz w zaplanowanych aktywnościach. U dzieci powyżej 4. roku życia terapeuta przeprowadza również standaryzowane testy, które oceniają różne aspekty przetwarzania sensorycznego, takie jak równowaga, koordynacja, reakcje na bodźce dotykowe czy planowanie ruchu.
Co otrzymasz po diagnozie? Jak zrozumieć pisemną opinię i zalecenia?
Po zakończeniu diagnozy otrzymacie pisemną opinię diagnostyczną. Dokument ten zawiera szczegółowy opis zaobserwowanych trudności, wyniki testów oraz, co najważniejsze, zalecenia dotyczące dalszego postępowania. Opinia powinna jasno wskazywać, czy u dziecka występują zaburzenia integracji sensorycznej, jakiego są typu i w jakim stopniu wpływają na jego funkcjonowanie. Zawsze proście terapeutę o dokładne wyjaśnienie wszystkich punktów opinii i zaleceń. Często obejmują one propozycję terapii SI, wskazówki do pracy w domu oraz sugestie dotyczące adaptacji środowiska w przedszkolu czy szkole.

Terapia poprzez zabawę: na czym polega i jakich efektów można się spodziewać?
Terapia integracji sensorycznej to fascynująca forma pracy z dzieckiem, którą często nazywam "naukową zabawą". Nie jest to typowa rehabilitacja, ale raczej proces, który pomaga mózgowi dziecka nauczyć się prawidłowego przetwarzania bodźców. Moim zdaniem, jest to jedna z najbardziej efektywnych metod wspierania rozwoju dzieci z trudnościami sensorycznymi, ponieważ wykorzystuje naturalną potrzebę dziecka do eksploracji i ruchu.
Sala do terapii SI: huśtawki, beczki i liny w służbie rozwoju mózgu
Sala do terapii SI to miejsce, które często przypomina plac zabaw, ale każdy element ma tu swoje konkretne zadanie. Znajdziecie w niej specjalistyczne huśtawki (platformowe, hamakowe, w kształcie kokonu), podwieszane beczki, liny, drabinki, zjeżdżalnie, baseny z piłkami, a także różnorodne materiały o odmiennych fakturach (piasek, ryż, groch, gąbki). Wszystkie te sprzęty służą do dostarczania dziecku kontrolowanej ilości bodźców sensorycznych przedsionkowych (ruch), proprioceptywnych (czucie głębokie) i dotykowych. Terapeuta, niczym doświadczony dyrygent, aranżuje aktywności tak, by stymulować te zmysły, które wymagają wsparcia, jednocześnie dbając o komfort i bezpieczeństwo dziecka.
Jak "naukowa zabawa" uczy mózg prawidłowych reakcji?
Podczas terapii SI dziecko aktywnie uczestniczy w specjalnie zaplanowanych zabawach, które są dla niego wyzwaniem, ale jednocześnie sprawiają mu przyjemność. Terapeuta obserwuje reakcje dziecka i stopniowo zwiększa lub zmniejsza intensywność bodźców, dostosowując zadania do jego możliwości i potrzeb. Dzięki temu, układ nerwowy dziecka ma szansę na samodzielne zorganizowanie i zintegrowanie bodźców, co prowadzi do tworzenia nowych połączeń neuronalnych. W efekcie dziecko uczy się generować właściwe, adaptacyjne reakcje na otoczenie. To nie jest uczenie konkretnych umiejętności, ale raczej "przestrojenie" mózgu, by lepiej radził sobie z informacjami sensorycznymi. Terapia jest zawsze indywidualnie dopasowana do profilu sensorycznego każdego dziecka.
Cierpliwość jest kluczem: jak długo trwa terapia i kiedy widać pierwsze postępy?
Terapia integracji sensorycznej to proces, który wymaga cierpliwości i systematyczności, zarówno ze strony dziecka, jak i rodziców. Zazwyczaj spotkania odbywają się raz lub dwa razy w tygodniu. Czas trwania terapii jest bardzo indywidualny i zależy od głębokości zaburzeń, wieku dziecka oraz jego zaangażowania. Może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat. Pierwsze postępy często są widoczne po kilku tygodniach lub miesiącach regularnych zajęć. Rodzice najczęściej zauważają poprawę w zachowaniu dziecka, jego większą pewność siebie, lepszą koncentrację, zmniejszenie nadwrażliwości lub większą aktywność. Ważne jest, aby pamiętać, że każdy mały krok jest sukcesem i buduje fundament pod dalszy rozwój.

Domowa apteczka sensoryczna: proste zabawy i strategie, które pomogą dziecku na co dzień
Terapia w gabinecie to jedno, ale równie ważne jest wspieranie dziecka w domu. Rodzice mają ogromny wpływ na rozwój integracji sensorycznej swoich pociech, wprowadzając proste, ale skuteczne strategie i zabawy. Pamiętajcie, że nie chodzi o to, by zastąpić terapię, ale by ją uzupełnić i stworzyć środowisko, które będzie sprzyjało rozwojowi sensorycznemu dziecka. Jako Julianna Stępień, zawsze zachęcam do kreatywności i obserwacji, co sprawia dziecku przyjemność i pomaga mu się regulować.
Jak stworzyć w domu kącik wyciszenia i sensorycznego spokoju?
Dla dziecka z zaburzeniami SI, zwłaszcza nadwrażliwego, niezwykle ważna jest przestrzeń, w której może się wyciszyć i zregenerować. Stwórzcie w domu "kącik wyciszenia" może to być namiot, tipi, mała jaskinia z kocy i poduszek. Wyposażcie go w miękkie poduszki, koce obciążeniowe, przyciemnione światło (np. lampka solna), ulubione książki czy pluszaki. To miejsce, do którego dziecko może się udać, gdy czuje się przebodźcowane lub potrzebuje chwili spokoju. Upewnijcie się, że jest to jego bezpieczna przystań, gdzie nikt nie będzie mu przeszkadzał.
Przykładowe zabawy stymulujące dotyk: masy plastyczne, ścieżki sensoryczne i "magiczne pudełka"
- Zabawy masami plastycznymi: Plastelina, ciastolina, piasek kinetyczny, ciasto na pierogi ugniatanie, wałkowanie, lepienie doskonale stymuluje zmysł dotyku i czucie głębokie.
- Malowanie palcami: Pozwólcie dziecku malować farbami po dużych arkuszach papieru, a nawet po stole (jeśli macie odpowiednie farby i zabezpieczoną powierzchnię). To świetna stymulacja dotykowa i wizualna.
- Ścieżki sensoryczne: Stwórzcie w domu mini-ścieżkę sensoryczną, po której dziecko będzie chodzić boso. Wykorzystajcie różne faktury: kawałki dywanu, folii bąbelkowej, gąbki, kamyki, ryż, groch.
- "Magiczne pudełka": Do pudełka włóżcie różne przedmioty o ciekawych fakturach (piórka, kawałki futerka, szyszki, klocki). Dziecko z zamkniętymi oczami próbuje odgadnąć, co dotyka.
Zabawy na czucie głębokie i równowagę: "naleśnik", siłowanki i domowe tory przeszkód
- Zabawa w "naleśnika": Owińcie dziecko ciasno w koc lub kołdrę, delikatnie przyciskając. To daje silne wrażenia czucia głębokiego i pomaga w regulacji.
- Przepychanki i siłowanki: Bezpieczne przepychanki z rodzicem, bitwy na poduszki, "walki" na poduszki to doskonałe sposoby na dostarczenie bodźców proprioceptywnych.
- Domowe tory przeszkód: Zbudujcie z poduszek, koców, krzeseł i tuneli tor przeszkód, po którym dziecko będzie się czołgać, skakać, wspinać. To stymuluje równowagę i planowanie ruchu.
- Huśtanie i kręcenie: Jeśli dziecko poszukuje wrażeń przedsionkowych, pozwólcie mu na kontrolowane huśtanie na huśtawce ogrodowej, kręcenie się na krześle obrotowym (zawsze pod nadzorem!).
Jak rozmawiać z dzieckiem o jego trudnościach i wspierać jego samoocenę?
Ważne jest, aby rozmawiać z dzieckiem o jego trudnościach w sposób empatyczny i zrozumiały dla niego. Używajcie prostego języka, wyjaśniając, że jego mózg "trochę inaczej odbiera świat", ale to nic złego. Podkreślajcie jego mocne strony i małe sukcesy. Unikajcie krytyki i porównywania z innymi dziećmi. Dajcie mu poczucie, że jesteście po jego stronie i razem znajdziecie sposoby, by mu pomóc. Budowanie poczucia wartości jest kluczowe, ponieważ dzieci z zaburzeniami SI często czują się niezrozumiane i inne.
Dziecko z zaburzeniami SI w przedszkolu i szkole: jak zapewnić mu wsparcie?
Środowisko przedszkolne i szkolne może być dla dziecka z zaburzeniami integracji sensorycznej dużym wyzwaniem. Hałas, duża liczba bodźców, konieczność siedzenia w ławce, czy interakcje z rówieśnikami mogą prowadzić do przeciążenia. Dlatego tak ważne jest, aby rodzice aktywnie współpracowali z placówką edukacyjną i wprowadzali proste adaptacje, które mogą znacząco poprawić komfort i funkcjonowanie dziecka.
Kluczowa rozmowa: jak skutecznie współpracować z nauczycielami i pedagogami?
Pierwszym krokiem jest otwarta i szczera rozmowa z wychowawcą, pedagogiem szkolnym lub psychologiem. Przedstawcie im opinię diagnostyczną terapeuty SI i wyjaśnijcie, na czym polegają trudności Waszego dziecka. Pamiętajcie, że nauczyciele często nie mają specjalistycznej wiedzy na temat SI, więc Waszym zadaniem jest edukacja i przedstawienie konkretnych wskazówek. Podkreślcie, że wsparcie dziecka jest wspólnym celem. Zaproponujcie spotkanie, na którym omówicie możliwe adaptacje i strategie, które pomogą dziecku lepiej funkcjonować w grupie.
Przeczytaj również: Tullo ścieżka sensoryczna: Jak wspiera rozwój i koryguje wady postawy?
Proste adaptacje, które robią różnicę: idealne miejsce w ławce, poduszka sensoryczna i przerwy na ruch
- Odpowiednie miejsce w sali: Dla dziecka nadwrażliwego na bodźce, idealne będzie miejsce z dala od okna (rozpraszające widoki), drzwi (ciągły ruch i hałas) czy głośnych kolegów. Dla dziecka podwrażliwego, które potrzebuje stymulacji, może być korzystne miejsce bliżej nauczyciela.
- Możliwość korzystania z poduszki sensorycznej: Poduszka sensoryczna (dyski sensomotoryczne) na krześle dostarcza delikatnych bodźców proprioceptywnych i przedsionkowych, co pomaga dziecku utrzymać koncentrację i regulować napięcie.
- Krótkie przerwy na ruch: Ustalcie z nauczycielem możliwość robienia krótkich "przerw sensorycznych" np. dziecko może wstać, przeciągnąć się, pójść po kredę do tablicy, zanieść coś do innego pomieszczenia. To pomaga rozładować napięcie i dostarczyć potrzebnych bodźców.
- Kącik wyciszenia/regulacji: Jeśli to możliwe, zaproponujcie stworzenie w sali małego kącika, gdzie dziecko może na chwilę się wycofać, gdy czuje się przeciążone.
- Używanie materiałów o różnych fakturach: W pracach plastycznych czy zajęciach manualnych, zachęcajcie do używania różnorodnych materiałów.
